ProPublica to organizacja non-profit zajmująca się badaniem nadużyć władzy. Zarejestruj się, aby otrzymywać najważniejsze artykuły jako pierwszy.
Nadal zgłaszamy. Czy posiadasz informacje na temat tego, w jaki sposób wyłączone produkty znalazły się na liście zwolnień celnych? Możesz skontaktować się z Robertem Faturechi z Signal pod numerem 213-271-7217.
Po tym, jak prezydent Donald Trump ogłosił na początku tego miesiąca wprowadzenie nowych, szeroko zakrojonych ceł, Biały Dom opublikował listę ponad 1000 produktów, które będą zwolnione z tych ceł.
Jednym z materiałów uwzględnionych na liście jest politereftalan etylenu, powszechnie znany jako żywica PET, tworzywo termoplastyczne stosowane do produkcji butelek plastikowych.
Nie jest jasne, dlaczego spółka została zwolniona z sankcji, a nawet przedstawiciele branży nie wiedzą, co było przyczyną nałożenia sankcji.
Jednak jego wybór to zwycięstwo dla firmy rozlewniczej Coca-Coli, Reyes Holdings, jednej z największych prywatnych firm w USA, należącej do dwóch braci, którzy przekazali miliony dolarów na cele republikańskie. Firma niedawno zatrudniła firmę lobbingową ściśle powiązaną z administracją Trumpa, aby broniła swoich ceł, jak wynika z dokumentów.
Nie jest jasne, czy lobbing firmy odegrał rolę w złożeniu wniosku o zwolnienie. Reyes Holdings i jej lobbyści nie odpowiedzieli natychmiast na pytania ProPubliki. Biały Dom również odmówił komentarza, ale niektórzy przedstawiciele branży twierdzą, że administracja odrzuciła wniosek o zwolnienie.
Niewyjaśnione umieszczenie żywic na liście uwypukla nieprzejrzystość procesu ustalania taryf przez rząd USA. Kluczowi interesariusze wciąż nie wiedzą, dlaczego niektóre produkty są objęte taryfami, a inne nie. Nie ma jasnego wyjaśnienia zmian stawek taryfowych. Urzędnicy administracji udzielali sprzecznych informacji na temat taryf lub po prostu odmawiali odpowiedzi na jakiekolwiek pytania.
Brak przejrzystości procesu wzbudził obawy ekspertów ds. handlu, że firmy mające powiązania polityczne mogą uzyskać zwolnienia podatkowe za zamkniętymi drzwiami.
„To może być korupcja, ale może to być również niekompetencja” – powiedział lobbysta pracujący nad polityką celną o uwzględnieniu żywicy PET w taryfach. „Szczerze mówiąc, zrobiono to w tak pośpiechu, że nawet nie wiem, kto udał się do Białego Domu, żeby omówić tę listę ze wszystkimi”.
Za pierwszej administracji Trumpa istniała formalna procedura ubiegania się o zwolnienia z ceł. Firmy złożyły setki tysięcy wniosków, argumentując, że ich produkty powinny być zwolnione z ceł. Wnioski zostały upublicznione, aby umożliwić dokładniejszą kontrolę mechanizmów ustalania ceł. Ta transparentność pozwoliła naukowcom na późniejszą analizę tysięcy wniosków i ustalenie, że republikańscy darczyńcy polityczni mieli większe szanse na uzyskanie zwolnień.
W drugiej kadencji Trumpa, przynajmniej na razie, nie ma formalnej procedury ubiegania się o ulgi celne. Przedstawiciele branży i lobbyści pracują za zamkniętymi drzwiami. W zeszłym tygodniu redakcja „Wall Street Journal” nazwała „nieprzejrzystość procesu” porównywalną do „marzenia z waszyngtońskiego bagna”.
Rozporządzenie wykonawcze formalnie zapowiadające nowe cła Trumpa nałoży na prawie wszystkie kraje 10-procentową stawkę cła bazowego, z wyjątkami szeroko zdefiniowanymi jako produkty z sektora farmaceutycznego, półprzewodników, leśnictwa, miedzi, minerałów krytycznych i energetycznego. Załączona lista zawiera szczegółowe informacje na temat produktów, które miałyby być zwolnione z cła.
Jednakże przegląd listy przeprowadzony przez ProPublica wykazał, że wiele pozycji nie pasowało do tych szerokich kategorii lub nie pasowało w ogóle, a niektóre pozycje, które pasowały do tych kategorii, nie zostały oszczędzone.
Na przykład lista wyjątków Białego Domu obejmuje większość rodzajów azbestu, który generalnie nie jest uważany za minerał krytyczny i wydaje się nie mieścić w żadnej z kategorii wyjątków. Ten rakotwórczy minerał jest generalnie uważany za nieistotny dla bezpieczeństwa narodowego ani gospodarki USA, ale nadal jest używany do produkcji chloru. Jednak Agencja Ochrony Środowiska administracji Bidena zakazała w zeszłym roku importu tego materiału. Administracja Trumpa zasugerowała, że może cofnąć niektóre ograniczenia z czasów Bidena.
Rzecznik Amerykańskiej Rady Chemicznej (American Chemistry Council), organizacji branżowej, która wcześniej sprzeciwiała się zakazowi, ponieważ mógłby on zaszkodzić przemysłowi chlorowemu, powiedział, że organizacja nie lobbowała za zwolnieniem azbestu z ceł i nie wie, dlaczego został on uwzględniony. (Dwie główne firmy produkujące chlor również nie wskazały w swoich formularzach informacyjnych, że lobbowały za wprowadzeniem ceł).
Na liście znajdują się również inne przedmioty, które nie są wyłączone z zakazu, ale są znacznie mniej niebezpieczne, m.in. koralowce, muszle i ości mątwy (części mątwy, które można wykorzystać jako suplement diety dla zwierząt domowych).
Żywica PET również nie mieści się w żadnej z kategorii wyjątków. Eksperci twierdzą, że rząd prawdopodobnie uznaje ją za produkt energetyczny, ponieważ jej składniki pochodzą z ropy naftowej. Jednak inne produkty spełniające te same niskie standardy nie zostały uwzględnione.
„Byliśmy równie zaskoczeni, jak wszyscy inni” – powiedział Ralph Wasami, dyrektor wykonawczy PET Resin Association, organizacji branżowej zrzeszającej producentów PET. Dodał, że żywica nie podlega wyłączeniu, chyba że uwzględniono w niej opakowania tych produktów.
Z dokumentów wynika, że w czwartym kwartale ubiegłego roku, mniej więcej w czasie, gdy Trump wygrał wybory, firma rozlewnicza Coca-Coli Reyes Holdings zatrudniła Ballard Partners do lobbowania na rzecz ceł. W pierwszym kwartale tego roku, mniej więcej w czasie inauguracji Trumpa, z dokumentów wynika, że Ballard rozpoczął lobbowanie w Departamencie Handlu, który ustala politykę handlową, na rzecz ceł.
Firma stała się miejscem docelowym dla firm chcących współpracować z administracją Trumpa. Prowadziła lobbing na rzecz firmy Trumpa, Trump Organization, a w jej zespole znajdują się czołowi urzędnicy administracji, tacy jak prokurator generalna Pam Bondi i szefowa sztabu Susie Wiles. Założyciel firmy, Brian Ballard, jest aktywnym zbieraczem funduszy dla Trumpa, którego Politico nazwało „najbardziej wpływowym lobbystą w Waszyngtonie Trumpa”. Jest on jednym z dwóch lobbystów w firmie, którzy lobbowali za cłami na Reyes Holdings, zgodnie z federalnymi dokumentami informacyjnymi.
Chris i Jude Reyes, bracia miliarderzy stojący za Reyes Holdings, również mają bliskie powiązania z polityką. Dokumenty ujawniające finansowanie kampanii pokazują, że chociaż przekazali darowizny niektórym kandydatom Demokratów, większość ich wpłat na rzecz partii politycznej trafiła do Republikanów. Po zwycięstwie Trumpa w prawyborach, Chris Reyes został zaproszony do Mar-a-Lago, aby osobiście spotkać się z Trumpem.
Zwolnienie z obowiązku stosowania żywicy PET to nie tylko korzyść dla Reyes Holdings, ale także dla innych firm, które kupują tę żywicę do produkcji butelek, a także dla producentów napojów, którzy jej używają. Na początku tego roku prezes Coca-Coli zapowiedział, że firma przejdzie na więcej butelek plastikowych w obliczu nowych ceł na aluminium. Plan ten może się nie powieść, jeśli nowe cła obejmą również tworzywa termoplastyczne. Z dokumentów wynika, że firma lobbowała również w Kongresie przeciwko cłom w tym roku, ale dokumenty nie precyzują, o jaką politykę chodzi, a firma nie odpowiedziała na pytania ProPublica. (Coca-Cola próbowała skontaktować się z Trumpem, przekazując około 250 000 dolarów na jego inaugurację, a jej prezes podarował Trumpowi spersonalizowaną butelkę Coca-Coli Light, jego ulubionego napoju gazowanego).
Innym sektorem, który poradził sobie stosunkowo dobrze ze złagodzeniem niedawnych ceł, jest rolnictwo, obejmujące szeroką gamę pestycydów i składników nawozów.
Amerykańska Federacja Biur Rolniczych, grupa lobbingowa działająca w rolnictwie, opublikowała niedawno na swojej stronie internetowej analizę, w której chwali częściowe zwolnienia i nazywa zwolnienia dotyczące trawy i potasu „ciężkim wysiłkiem organizacji rolniczych, takich jak Amerykańska Federacja Biur Rolniczych” oraz „świadectwem skuteczności wspólnego głosu rolników i hodowców”.
Istnieje wiele innych importowanych towarów, które nie mieszczą się w żadnej z kategorii towarów zwolnionych z cła, ale mogą zostać zaliczone do kategorii towarów zwolnionych z cła, jeśli przyjmiemy szerszą definicję.
Przykładem jest sztuczny słodzik sukraloza. Jego dodanie byłoby bardzo korzystne dla firm, które wykorzystują go w żywności i napojach. Sukraloza jest jednak czasami stosowana również w lekach, aby poprawić ich smak. Nie jest jasne, czy Biały Dom zatwierdził jego dodanie ze względu na wykluczenie z listy leków, czy z jakiegoś innego powodu.
Szerokie kategorie, które otrzymały zwolnienia, obejmowały przede wszystkim branże, które rząd USA badał pod kątem możliwości wprowadzenia w przyszłości ceł na podstawie swoich uprawnień do nakładania ceł w celu ochrony bezpieczeństwa narodowego.
Historia, którą właśnie przeczytałeś/aś, powstała dzięki naszym czytelnikom. Mamy nadzieję, że zainspiruje Cię do wsparcia ProPubliki, abyśmy mogli kontynuować dziennikarstwo śledcze, które demaskuje władzę, ujawnia prawdę i napędza realne zmiany.
ProPublica to non-profitowa redakcja poświęcona bezstronnemu, opartemu na faktach dziennikarstwu, które pociąga władzę do odpowiedzialności. Powstaliśmy w 2008 roku w odpowiedzi na upadek dziennikarstwa śledczego. Od ponad 15 lat ujawniamy niesprawiedliwość, korupcję i nadużycia władzy – pracę, która jest powolna, kosztowna i ważniejsza dla naszej demokracji niż kiedykolwiek wcześniej. Jako siedmiokrotny laureat Nagrody Pulitzera, przeprowadziliśmy reformy w samorządach stanowych i lokalnych, korporacjach, instytucjach i innych instytucjach, jednocześnie stawiając interes publiczny w centrum naszych działań.
Stawka jest wyższa niż kiedykolwiek. Od etyki w rządzie, przez zdrowie reprodukcyjne, po kryzys klimatyczny i nie tylko – ProPublica jest na pierwszej linii frontu w najważniejszych sprawach. Twoja darowizna pomoże nam pociągnąć rządzących do odpowiedzialności i zapewnić dostęp do prawdy.
Dołącz do ponad 80 000 osób w całym kraju, które wspierają dziennikarstwo śledcze, aby mogło ono informować, inspirować i wywierać trwały wpływ. Dziękujemy, że umożliwiasz nam tę pracę.
Skontaktuj się ze mną przez e-mail lub bezpieczny kanał, aby przekazać mi informacje o rządzie federalnym i interesach Trumpa.
ProPublica skupi się na obszarach, które wymagają największej uwagi podczas drugiej kadencji Donalda Trumpa. Oto niektóre z kwestii, na których skupią się nasi reporterzy — i jak bezpiecznie się do nich dostać.
Dowiedz się więcej o naszym zespole reporterów. Będziemy dzielić się z Wami obszarami zainteresowania w miarę rozwoju wydarzeń.
Zajmuję się sprawami zdrowia i środowiska oraz agencjami, które się nimi zajmują, w tym Agencją Ochrony Środowiska.
Zajmuję się kwestiami wymiaru sprawiedliwości i praworządności, w tym Departamentem Sprawiedliwości, prokuratorami amerykańskimi i sądami.
Zajmuję się zagadnieniami mieszkalnictwa i transportu, w tym firmami działającymi w tych sektorach i organami regulacyjnymi, które je nadzorują.
Jeśli nie masz konkretnej wskazówki lub historii, nadal potrzebujemy Twojej pomocy. Zarejestruj się w naszej Federal Worker Resource Network, aby móc się z nami skontaktować w dowolnym momencie.
Eksperci, którzy przeanalizowali kod ProPublica, odkryli szereg niepokojących luk w systemie, które rzucają światło na to, w jaki sposób administracja Trumpa pozwala sztucznej inteligencji na dokonywanie cięć w kluczowych usługach.
Nagrania uzyskane przez CNN pokazują, że pracownik Departamentu Efektywności Rządowej, bez doświadczenia medycznego, wykorzystał sztuczną inteligencję do określenia, które kontrakty VA należy rozwiązać. „Sztuczna inteligencja była kompletnie niewłaściwym narzędziem” – powiedział jeden z ekspertów.
Thomas Fugate, który zaledwie rok temu ukończył studia i nie miał żadnego doświadczenia w dziedzinie bezpieczeństwa narodowego, został urzędnikiem Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego nadzorującym najważniejsze centrum rządowe ds. zwalczania brutalnego ekstremizmu.
Ataki prezydenta na działania na rzecz różnorodności zniweczyły kariery wysoko wykształconych pracowników rządowych — mimo że część utraconych przez nich miejsc pracy nie była bezpośrednio związana z inicjatywami DEI.
Według danych Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego, urzędnicy wiedzieli, że ponad połowa z 238 deportowanych nie miała przeszłości kryminalnej w Stanach Zjednoczonych i naruszyła jedynie przepisy imigracyjne.
Micah Rosenberg, ProPublica; Perla Treviso, ProPublica i The Texas Tribune; Melissa Sanchez i Gabriel Sandoval, ProPublica; Ronna Riskes, Rebel Alliance Investigations; Adrian Gonzalez, Fake News Hunters, 30 maja 2025 r., godz. 5:00 CST
Gdy Biały Dom przesunął personel i fundusze z operacji antyterrorystycznych na masowe deportacje, stany miały trudności z utrzymaniem działań antyterrorystycznych, które Waszyngton niegdyś wspierał. Rezultatem było fragmentaryczne podejście, które pozostawiło wiele obszarów bez ochrony.
Thomas Fugate, który zaledwie rok temu ukończył studia i nie miał żadnego doświadczenia w dziedzinie bezpieczeństwa narodowego, został urzędnikiem Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego nadzorującym najważniejsze centrum rządowe ds. zwalczania brutalnego ekstremizmu.
Nagrania uzyskane przez CNN pokazują, że pracownik Departamentu Efektywności Rządowej, bez doświadczenia medycznego, wykorzystał sztuczną inteligencję do określenia, które kontrakty VA należy rozwiązać. „Sztuczna inteligencja była kompletnie niewłaściwym narzędziem” – powiedział jeden z ekspertów.
Pomimo skandali, śledztw i stosowania izolacji jako kary wobec dzieci, Richard L. Bean pozostaje dyrektorem ośrodka dla nieletnich noszącego jego imię.
Paige Pfleger, WPLN/Nashville Public Radio i Mariam Elba, ProPublica, 7 czerwca 2025 r., godz. 5:00 czasu wschodniego
Czas publikacji: 09-06-2025