Rodzice sprzeciwili się, gdy chemiczny środek do usuwania farby zabił ich dziecko. Impas w Waszyngtonie w sprawie limitu zadłużenia trwa.
Ale najpierw opowiemy wam słodko-upierzoną historię: poznajcie Matyldę, szczeniaka, który z pomocą nowego przyjaciela i psiego obrońcy, Alvina, walczy o powrót do domu, by uciec z niewoli śmierci.
Kąpiel. Warstwa. Rower. Kevin Hartley, Drew Wynn i Joshua Atkins pracowali na różnych stanowiskach, gdy zmarli w odstępie niecałych 10 miesięcy, ale przyczyna skracająca ich życie była ta sama: substancja chemiczna zawarta w rozcieńczalniku do farb i innych produktach sprzedawanych w sklepach w całym kraju. W żałobie i strachu rodzina przysięgła zrobić wszystko, co w jej mocy, aby chlorek metylenu nie był już śmiertelny. Zdjąć go. Zakazać go. Ale w Stanach Zjednoczonych, z ich niejednolitą historią niedostatecznej ochrony pracowników i konsumentów, zaskakująco niewiele substancji chemicznych spotkało ten sam los. Oto, jak te rodziny pokonały trudności.
Prezydent Joe Biden i przewodniczący Izby Reprezentantów Kevin McCarthy wznowili we wtorek rozmowy na temat podniesienia limitu zadłużenia, po tym jak sekretarz skarbu Janet Yellen ostrzegła, że „czas ucieka”, aby zapobiec kryzysowi gospodarczemu. Oczekiwania wobec tego wysokiego ryzyka, jakim było spotkanie w Białym Domu, które rozpoczęło się krótko po godzinie 15:00 czasu wschodniego, były skromne, ale wyższe niż w zeszłym tygodniu, które nie przyniosło przełomu. McCarthy był mniej optymistyczny niż Biały Dom co do sfinalizowania umowy, a rzecznik powiedział, że musi ona zostać sfinalizowana do końca tygodnia, aby Kongres mógł ją zatwierdzić do 1 czerwca. Oto, co musisz wiedzieć.
Lista jest bezpłatna, ale niektóre artykuły, do których linkujemy, są dostępne wyłącznie w ramach subskrypcji. Rozważ wsparcie naszego dziennikarstwa i zostań cyfrowym subskrybentem USA TODAY już dziś.
Czas publikacji: 06-06-2023