Zastawa stołowa z melaminy pozwala Ci mieszkać na tarasie bez obawy o uszkodzenie delikatnej porcelany. Dowiedz się, jak te praktyczne sztućce stały się niezbędne do codziennego spożywania posiłków w latach 50. XX wieku i później.
Leanne Potts to wielokrotnie nagradzana dziennikarka, która od trzydziestu lat zajmuje się designem i mieszkalnictwem. Jest ekspertką w dziedzinie wszystkiego – od wyboru palety kolorów do pokoju, przez uprawę pomidorów heirloom, po początki modernizmu w projektowaniu wnętrz. Jej prace ukazywały się w programach HGTV, Parade, BHG, Travel Channel i Bob Vila.
Marcus Reeves jest doświadczonym autorem, wydawcą i weryfikatorem faktów. Zaczął pisać reportaże dla magazynu The Source. Jego prace ukazywały się między innymi w „The New York Times”, „Playboyu”, „Washington Post” i „Rolling Stone”. Jego książka „Someone Screamed: The Rise of Rap in the Black Power Aftershock” była nominowana do nagrody im. Zory Neale Hurston. Jest adiunktem na Uniwersytecie Nowojorskim, gdzie wykłada pisanie i komunikację. Marcus uzyskał tytuł licencjata na Uniwersytecie Rutgersa w New Brunswick w stanie New Jersey.
W powojennej Ameryce typowa dzielnica klasy średniej charakteryzowała się kolacjami na patio, mnóstwem dzieci i niespiesznymi spotkaniami, podczas których nie przyszłoby do głowy, by wybrać się na kolację przy eleganckiej porcelanie i grubych, adamaszkowych obrusach. Zamiast tego, preferowanymi sztućcami epoki były plastikowe sztućce, zwłaszcza te wykonane z melaminy.
„Melamina zdecydowanie nadaje się do tego codziennego stylu życia” – mówi dr Anna Ruth Gatling, adiunkt projektowania wnętrz na Uniwersytecie w Auburn, która prowadzi kurs historii projektowania wnętrz.
Melamina to żywica syntetyczna wynaleziona przez niemieckiego chemika Justusa von Liebiga w latach 30. XIX wieku. Jednak ze względu na wysokie koszty produkcji i brak decyzji von Liebiga, wynalazek pozostawał w uśpieniu przez stulecie. W latach 30. XX wieku postęp technologiczny sprawił, że produkcja melaminy stała się tania, więc projektanci zaczęli zastanawiać się, jak ją wykorzystać. W końcu odkryli, że ten rodzaj tworzywa termoutwardzalnego można podgrzać i uformować w niedrogie, produkowane masowo naczynia stołowe.
W początkach swojej działalności firma American Cyanamid z siedzibą w New Jersey była jednym z wiodących producentów i dystrybutorów proszku melaminowego dla przemysłu tworzyw sztucznych. Zarejestrowała swój melaminowy plastik pod znakiem towarowym „Melmac”. Chociaż materiał ten jest również wykorzystywany do produkcji kopert zegarków, uchwytów kuchennych i uchwytów meblowych, to głównie wykorzystuje się go do produkcji naczyń.
Naczynia z melaminy były szeroko stosowane podczas II wojny światowej i były produkowane masowo dla żołnierzy, szkół i szpitali. W obliczu niedoboru metali i innych materiałów, nowe tworzywa sztuczne są uważane za materiały przyszłości. W przeciwieństwie do innych wczesnych tworzyw sztucznych, takich jak bakelit, melamina jest chemicznie stabilna i wystarczająco trwała, aby wytrzymać regularne mycie i wysokie temperatury.
Po wojnie naczynia z melaminy trafiły do tysięcy domów w dużych ilościach. „W latach 40. XX wieku istniały trzy duże fabryki melaminy, ale w latach 50. było ich już setki” – powiedział Gatlin. Do najpopularniejszych marek naczyń z melaminy należą Branchell, Texas Ware, Lenox Ware, Prolon, Mar-crest, Boontonware i Raffia Ware.
Gdy miliony Amerykanów przeprowadziły się na przedmieścia po powojennym boomie gospodarczym, kupowali melaminowe zestawy obiadowe, aby dopasować je do swoich nowych domów i stylu życia. Życie na patio stało się nową, popularną koncepcją, a rodziny potrzebują niedrogich plastikowych sztućców, które można zabrać ze sobą na zewnątrz. W okresie rozkwitu wyżu demograficznego melamina była idealnym materiałem na tamtą epokę. „Te naczynia są naprawdę niezwykłe i nie trzeba uważać” – powiedział Gatlin. „Można je wyrzucić!”
Reklamy z tamtego okresu zachwalały naczynia kuchenne Melmac jako magiczny plastik, który pozwalał na „beztroskie życie w klasycznej tradycji”. Inna reklama linii Color-Flyte firmy Branchell z lat 50. XX wieku głosiła, że naczynia kuchenne „gwarantują brak odprysków, pęknięć i stłuczeń”. Popularne kolory to różowy, niebieski, turkusowy, miętowy, żółty i biały, z żywymi geometrycznymi kształtami w stylu kwiatowym lub atomowym.
„Dobrobyt lat 50. XX wieku był nieporównywalny z żadną inną dekadą” – powiedziała Gatlin. Optymizm epoki odzwierciedla się w żywych kolorach i kształtach tych naczyń – dodała. „Melaminowa zastawa stołowa ma wszystkie te charakterystyczne geometryczne kształty z połowy XX wieku, takie jak smukłe miseczki i zgrabne małe uchwyty filiżanek, które czynią ją wyjątkową” – mówi Gatlin. Kupujących zachęca się do mieszania i dopasowywania kolorów, aby dodać wystrojowi wnętrz kreatywności i stylu. przyjemność.
Najlepsze jest to, że Melmac jest dość przystępny cenowo: zestaw dla czterech osób kosztował około 15 dolarów w latach 50. i około 175 dolarów obecnie. „Nie są drogie” – powiedział Gatlin. „Można podążać za trendami i naprawdę wyrazić swoją osobowość, ponieważ po kilku latach można je wymienić i kupić nowe kolory”.
Projekty zastawy stołowej z melaminy również robią wrażenie. Firma American Cyanamid zatrudniła projektanta przemysłowego Russella Wrighta, który wprowadził modernizm na amerykański stół dzięki swojej linii zastawy stołowej American Modern firmy Steubenville Pottery Company, aby ten dokonał cudu z plastikową zastawą stołową. Wright zaprojektował linię zastawy stołowej Melmac dla firmy Northern Plastics Company, która w 1953 roku zdobyła nagrodę Museum of Modern Art za dobry design. Kolekcja o nazwie „Home” była jedną z najpopularniejszych kolekcji Melmaca w latach 50. XX wieku.
W latach 70. zmywarki i kuchenki mikrofalowe stały się podstawą amerykańskich kuchni, a naczynia z melaminy straciły na popularności. Cudowny plastik z lat 50. był niebezpieczny w użyciu w obu naczyniach kuchennych i został zastąpiony przez Corelle, stając się lepszym wyborem do codziennego użytku.
Jednak na początku XXI wieku melamina przeżyła renesans wraz z meblami z połowy XX wieku. Oryginalna seria z lat 50. stała się przedmiotem kolekcjonerskim, a na jej bazie powstała nowa linia zastawy stołowej z melaminy.
Zmiany techniczne w formule i procesie produkcji melaminy sprawiają, że nadaje się ona do mycia w zmywarce i daje jej nowe życie. Jednocześnie rosnące zainteresowanie zrównoważonym rozwojem sprawiło, że melamina stała się popularną alternatywą dla jednorazowych talerzy, które trafiają na wysypisko po jednorazowym użyciu.
Jednakże, według amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków, melamina nadal nie nadaje się do podgrzewania w kuchenkach mikrofalowych, co ogranicza jej ponowne wykorzystanie, zarówno w starych, jak i nowych zastosowaniach.
„W dobie wygody, w przeciwieństwie do definicji wygody z lat 50. XX wieku, stare naczynia z melaminy raczej nie będą używane codziennie” – powiedział Gatlin. Traktuj trwałą zastawę stołową z lat 50. z taką samą troską, jak antyk. W XXI wieku plastikowe talerze mogą stać się cennymi przedmiotami kolekcjonerskimi, a zabytkowa melamina może stać się porcelaną wysokiej jakości.
Czas publikacji: 29-01-2024