Jak innowacyjne wejście do ula może pomóc uratować pszczoły

Rayna Singhvi Jain ma alergię na pszczoły. Ostry ból nogi uniemożliwiał jej pracę przez kilka tygodni.
Nie powstrzymało to jednak 20-letniego przedsiębiorcy społecznego przed realizacją misji, której celem jest ratowanie tych ważnych zapylaczy, których populacje maleją od dziesięcioleci.
Około 75 procent światowych upraw zależy, przynajmniej częściowo, od zapylaczy, takich jak pszczoły. Ich wyginięcie może mieć ogromny wpływ na cały nasz ekosystem. „Jesteśmy tu dzisiaj dzięki pszczołom” – powiedziała Jane. „Są kręgosłupem naszego rolnictwa, naszych roślin. Dzięki nim mamy pożywienie”.
Jane, córka indyjskich imigrantów, którzy osiedlili się w Connecticut, mówi, że rodzice nauczyli ją doceniać życie, nawet najmniejsze. Powiedziała, że ​​jeśli w domu jest mrówka, każą jej wynieść ją na zewnątrz, żeby mogła żyć.
Kiedy więc Jane odwiedziła pasiekę w 2018 roku i zobaczyła stertę martwych pszczół, poczuła wewnętrzną potrzebę dowiedzenia się, co się dzieje. To, co odkryła, zaskoczyło ją.
„Spadek populacji pszczół jest wynikiem trzech czynników: pasożytów, pestycydów i złego odżywiania” – powiedział Samuel Ramsey, profesor entomologii w Instytucie Granic Biologicznych Uniwersytetu Kolorado w Boulder.
Z trzech P, zdecydowanie największym czynnikiem są pasożyty, mówi Ramsey, w szczególności roztocz zwany Varroa. Został on po raz pierwszy odkryty w Stanach Zjednoczonych w 1987 roku i obecnie można go znaleźć w niemal każdym ulu w całym kraju.
Ramsey w swoich badaniach zauważył, że roztocza żywią się wątrobami pszczół, co czyni je bardziej podatnymi na inne roztocza, osłabiając ich układ odpornościowy i zdolność magazynowania składników odżywczych. Pasożyty te mogą również rozprzestrzeniać śmiertelne wirusy, zakłócać lot i ostatecznie powodować śmierć całych kolonii.
Zainspirowany przez swoją nauczycielkę nauk ścisłych w liceum, Jain zaczął szukać rozwiązań pozwalających na wyeliminowanie roztoczy Varroa w trzeciej klasie liceum. Po wielu próbach i błędach stworzył HiveGuard, drukowany w 3D element z nacięciem pokrytym nietoksycznym insektycydem roślinnym o nazwie tymol.
„Kiedy pszczoła przechodzi przez wejście, tymol wcierany jest w jej ciało, a ostateczne stężenie zabija roztocza Varroa, ale nie szkodzi pszczole” – wyjaśnia Jane.
Około 2000 pszczelarzy testuje urządzenie w wersji beta od marca 2021 roku, a Jane planuje jego oficjalną premierę jeszcze w tym roku. Zebrane przez nią do tej pory dane wskazują na 70-procentową redukcję inwazji roztocza Varroa trzy tygodnie po instalacji, bez żadnych zgłoszonych skutków ubocznych.
Tymol i inne naturalnie występujące akarycydy, takie jak kwas szczawiowy, kwas mrówkowy i chmiel, umieszczane są w ulu w paskach lub tackach podczas przetwarzania. Istnieją również syntetyczne substancje pomocnicze, które są generalnie skuteczniejsze, ale bardziej szkodliwe dla środowiska, mówi Ramsey. Dziękuje Jane za pomysłowość w stworzeniu urządzenia, które maksymalizuje wpływ na roztocza, jednocześnie chroniąc pszczoły i środowisko przed skutkami ubocznymi.
Pszczoły miodne należą do najskuteczniejszych zapylaczy na Ziemi. Ich wkład jest niezbędny do uprawy ponad 130 rodzajów owoców, warzyw i orzechów, w tym migdałów, żurawiny, cukinii i awokado. Więc następnym razem, gdy ugryziesz jabłko lub sięgniesz po łyk kawy, to wszystko dzięki pszczołom, mówi Jane.
Trzecia część żywności, którą spożywamy, jest zagrożona, ponieważ kryzys klimatyczny zagraża życiu motyli i pszczół
Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych szacuje, że w samych Stanach Zjednoczonych pszczoły zapylają uprawy warte 15 miliardów dolarów rocznie. Wiele z tych upraw jest zapylanych przez zarządzane usługi pszczelarskie świadczone w całym kraju. W miarę jak ochrona populacji pszczół staje się coraz droższa, te usługi również stają się droższe, powiedział Ramsey, co pośrednio wpływa na ceny konsumenckie.
Jednak Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa ostrzega, że ​​jeśli populacja pszczół będzie się nadal zmniejszać, najpoważniejszym skutkiem będzie poważne zagrożenie dla jakości i bezpieczeństwa żywności.
HiveGuard to tylko jeden ze sposobów, w jaki Jane wykorzystuje pomysły przedsiębiorcze, aby wspierać pszczoły. W 2020 roku założyła firmę suplementów diety Queen Bee, która sprzedaje zdrowe napoje zawierające produkty pszczele, takie jak miód i mleczko pszczele. Każda sprzedana butelka zawiera drzewo zapylające, za pośrednictwem organizacji non-profit Trees for the Future, która współpracuje z rodzinami rolniczymi w Afryce Subsaharyjskiej.
„Moją największą nadzieją dla środowiska jest przywrócenie równowagi i życie w harmonii z naturą” – powiedziała Jane.
Wierzy, że jest to możliwe, ale będzie wymagało grupowego myślenia. „Ludzie mogą wiele nauczyć się od pszczół jako konstruktu społecznego” – dodała.
„Jak mogliby współpracować, jak mogliby się wzmocnić i jak mogliby się poświęcić dla rozwoju kolonii”.
© 2023 Cable News Network. Warner Bros. Corporation discovery. Wszelkie prawa zastrzeżone. CNN Sans™ i © 2016 The Cable News Network.


Czas publikacji: 30 czerwca 2023 r.