Pewnego dnia Ronit (imię zmienione) poczuła bóle brzucha, duszność i zmęczenie i udała się do lekarza na badania krwi. Nie spodziewała się jednak, że w ciągu jednego dnia zostanie skierowana do szpitala na dializę z powodu ciężkiej niewydolności nerek.
Oczywiście, nie spodziewała się, że to wszystko dzięki temu, że dzień wcześniej prostowała włosy.
Podobnie jak Ronit, 26 kobiet w Izraelu (średnio jedna kobieta miesięcznie) trafiło do szpitala z powodu ciężkiej niewydolności nerek po zabiegach prostowania włosów.
Niektóre z tych kobiet wydają się być w stanie samodzielnie wyzdrowieć. Inne jednak wymagają dializoterapii.
Niektórzy twierdzą, że spośród tysięcy kobiet w Izraelu, które co roku prostują włosy, „tylko” 26 cierpi na niewydolność nerek.
Chciałbym podkreślić, że niewydolność nerek wymagająca dializ jest bardzo poważnym stanem zagrażającym życiu.
Pacjenci powiedzą ci, że nie chcą, aby ktokolwiek doświadczył traumy medycznej. To cena, której nikt nie powinien płacić za prosty zabieg kosmetyczny.
W latach 2000. pierwsze objawy związane z prostownicą do włosów zawierającą formalinę odnotowano. Wynikało to głównie z oparów wdychanych przez stylistę podczas prostowania.
Do objawów tych należą: podrażnienie oczu, problemy z oddychaniem, wysypka na twarzy, duszność i obrzęk płuc.
Choć współczesne środki prostujące włosy nie zawierają formaliny, zawierają coś innego: kwas glioksalowy.
Kwas ten wchłania się przez silnie unaczynioną skórę głowy. Po dostaniu się do krwiobiegu glioksal jest rozkładany na kwas szczawiowy i szczawian wapnia, które ponownie przedostają się do krwiobiegu i ostatecznie wydalane są z organizmu przez nerki wraz z moczem.
Samo w sobie nie jest to nienormalne, wszyscy ludzie przechodzą przez to w pewnym stopniu i zazwyczaj jest to nieszkodliwe. Jednak w przypadku narażenia na ekstremalnie wysokie dawki kwasu glioksalowego może dojść do zatrucia kwasem szczawiowym, prowadzącego do niewydolności nerek.
Złogi szczawianu wapnia wykryto w komórkach nerek podczas biopsji nerek u kobiet, u których po prostowaniu włosów rozwinęła się niewydolność nerek.
W 2021 roku trzyletnia dziewczynka próbowała wypić prostownicę do włosów. Tylko spróbowała i nie połknęła jej, ponieważ miała gorzki smak, ale połknęła niewielką ilość. Skutkiem była ciężka niewydolność nerek wymagająca dializy, a nie śmierć.
W następstwie tego incydentu Ministerstwo Zdrowia zakazało wydawania licencji na wszystkie produkty do pielęgnacji włosów zawierające kwas glioksalowy o pH poniżej 4.
Innym problemem jest to, że informacje na etykietach produktów do prostowania włosów nie zawsze są wiarygodne ani całkowicie uczciwe. W 2010 roku produkt z Ohio był oznaczony jako wolny od formaliny, podczas gdy w rzeczywistości zawierał 8,5% formaliny. W 2022 roku firma Israel twierdziła, że produkt jest wolny od formaliny i zawiera jedynie 2% kwasu glioksalowego, podczas gdy w rzeczywistości zawierał 3082 ppm formaliny i 26,8% kwasu glioksalowego.
Co ciekawe, z wyjątkiem dwóch przypadków kwasicy szczawiowej w Egipcie, wszystkie globalne przypadki kwasicy szczawiowej pochodzą z Izraela.
Czy metabolizm wątroby u kobiet w Izraelu różni się od metabolizmu w innych częściach świata? Czy gen kwasu glioksalowego jest nieco „leniwy” u kobiet w Izraelu? Czy istnieje związek między złogami szczawianu wapnia a częstością występowania hiperoksalurii? Czy pacjentki te mogą otrzymać takie samo leczenie jak osoby z hiperoksalurią typu 3?
Te pytania wciąż są przedmiotem badań i odpowiedzi poznamy dopiero za wiele lat. Do tego czasu nie możemy pozwolić, aby jakakolwiek kobieta w Izraelu ryzykowała swoje zdrowie.
Ponadto, jeśli chcesz wyprostować włosy, na rynku dostępne są bezpieczniejsze produkty, które nie zawierają kwasu glioksalowego i posiadają ważną licencję Ministerstwa Zdrowia.
Czas publikacji: 14 lipca 2023 r.